2°C lekkie zachmurzenie

CMENTARZ KOMUNALNY W LASKACH - GMINA IZABELIN W PIGUŁCE?

Cmentarz komunalny w Laskach (leżący między Laskami a Izabelinem B, formalnie na terenie Izabelina) znajduje się na tyłach cmentarza wojskowego, położonego na wydmie ciągnącej się wzdłuż ul. 3 Maja, w Kampinoskim Parku Narodowym. Formalnie prowadzi do niego ulica Dolina Jozafata - droga leśna, częściowo wyasfaltowana.

 

Szukając informacji o tym cmentarzu w Internecie znalazłem sporo tekstów dotyczących innego cmentarza laseckiego, znajdującego się na terenie Zakładu dla Niewidomych, ale o cmentarzu komunalnym nie ma praktycznie nic. Informacje zamieszczone w tym materiale zebrałem od mieszkańców, księży w okolicznych parafiach oraz w ramach własnej, wieloletniej obserwacji dziejów cmentarza.

 

Teren ponoć przed II Wojną Światową należał do hrabiego Gliszczyńskiego, nie udało mi się tego jednak potwierdzić. Pierwsze pochówki miały miejsce jeszcze w czasie wojny. Cmentarz nie istniał wtedy formalnie, ludzi chowano w pobliżu grobów żołnierzy. Najstarsze groby zachowały się pod samym murem cmentarza wojskowego. Niektóre daty trudno odczytać, na pewno są groby z lat 1945-48. Wówczas w okolicy jedynym kościołem w okolicy była kaplica w zakładzie dla niewidomych, ale na tamtejszym cmentarzu nie każdy mógł być pochowany.

 

Od 1951 roku Laski podlegały pod parafię izabelińską, założoną w 1951 roku (za: https://swfranciszek.pl/p,5.html). Parafia liczy wówczas 3200 wiernych. Tworzą ją mieszkańcy: Hornówka (189 osób), Sierakowa (349 osób), Pociechy (31osób), Izabelina C (620 osób), Izabelina B (200 osób), Lasek (711 osób), Zakładu dla Ociemniałych w Laskach (400 osób) i Truskawia (700 osób). Na cmentarzu powstało w tym okresie kolejne kilkadziesiąt grobów.

 

Z biegiem lat pochówki były coraz rzadsze, groby zarastały, niektórzy przenosili swoich zmarłych na inne cmentarze, jak chociażby cmentarz w Babicach. Przez dziesięciolecia na wpół zapomniany cmentarz zajmował wąski pas równy szerokości cmentarza wojskowego, schodząc ze szczytu wydmy aż do leśnej drogi (dziś Dolina Jozafata).

 

W listopadzie 1981 r. podjęta została decyzja o utworzeniu parafii w Laskach. Wówczas cmentarz został uznany za cmentarz parafialny, czyli chowani byli na nim jedynie mieszkańcy parafii. Od wczesnych lat 90-tych na cmentarzu znów zaczęły mieć miejsce regularne pogrzeby. Miejsce miało swój urok - cichy cmentarz wśród drzew, w lesie pełnym jagód i grzybów. Nic dziwnego więc, że miejsca na prowizorycznie wygrodzonym terenie ubywało.

 

W 2001 roku na cmentarz wkroczyły ekipy budowalne. Doszło do porozumienia ówczesnych władz KPN z Wójtem Malarowskim i przy pomocy masywnego płotu wygrodzono dodatkowo ok 4 razy większą część lasu porastającego na wydmie od strony Izabelina B, Postawiono 3 bramy od strony drogi leśnej oraz furtkę na końcu najbardziej oddalonym od Lasek. Na szczycie wydmy od strony samych Lasek znalazła się półformalna furtka w miejscu, gdzie od lat była ścieżka stanowiąca najkrótsze dojście przez las od przystanku autobusowego. Część leśnej drogi, od ul. Szymanowskiego do środkowej bramy, została wyłożona destruktem. Robotnicy KPN wkopali kilkadziesiąt pni wzdłuż drogi, aby uniemożliwić rozjeżdżanie lasu przez samochody.

 

Informacje o cmentarzu dostępne na stronie Urzędu Gminy Izabelin, to uchwała powołująca go do życia … 22 lutego 2006 r. (http://www.bip.izabelin.pl/container/rada_gminy/uchwaly/2006a/u335.pdf) oraz regulamin cmentarza (http://www.bip.izabelin.pl/container/rada_gminy/uchwaly/2006a/u339.pdf).

 

Zgodnie z tymi informacjami cmentarz został formalnie oddany do użytkowania w I połowie 2006 r. Położony jest na działce nr 1833 w obrębie wsi Izabelin, o powierzchni 0,8524 ha, zapisanej w księdze wieczystej nr 399989 prowadzonej w Sądzie Rejonowym w Warszawie w VI Wydziale Ksiąg Wieczystych. Nadzór nad funkcjonowaniem Cmentarza sprawuje Wójt Gminy Izabelin, w którego imieniu działa Administrator Cmentarza Komunalnego w Laskach.

 

Wspomnienie o cmentarzu znajdujemy też w aktualnej Strategii rozwoju gminy Izabelin na lata 2016-2030 (https://www.gmina.izabelin.pl/plik,371,projekt-strategii-po-konsultacjach.pdf).

 

Wśród projektów infrastruktury technicznej wymienione są dwa dotyczące cmentarza:

"11. Modernizacja Cmentarza Komunalnego w Laskach (wyznaczenie alejek, mury oporowe nowe, uporządkowanie), okres realizacji: 2016-2018, koszt szacunkowy 500.000 zł, źródło finansowania: budżet gminy,

12. Budowa parkingu przy Cmentarzu Komunalnym w Laskach i na końcu wsi Truskaw (Wykup lub dzierżawa, pod kątem turystycznym), okres realizacji: 2016-2022, koszt szacunkowy: 500.000 zł , źródła finansowania: budżet gminy, RPOWM 2014- 2020 (ZIT WOF), PROW 2014-2020".

Cmentarz z cichego, lokalnego, zaczął przemieniać się w obiekt na miarę marzeń wielkiej gminy. Drzewa zaczęły znikać, ustępując miejsca grobom. W chwili, gdy pisany jest ten artykuł, czyli ponad 15 lat od czasu faktycznej rozbudowy, liczba grobów mniej więcej się podwoiła w stosunku do stanu z 2001 roku.

 

Tyle faktów. Czytelnik może stwierdzić - cmentarz jak wiele innych. Jednak na jego przykładzie jak w soczewce można zaobserwować zastanawiające posunięcia gminnych decydentów.

 

1. Wybór lokalizacji.

Wydawałoby się, że rozbudowa istniejącego cmentarza jest logicznym sposobem na zaspokojenie zapotrzebowania na miejsce pochówku dla rozrastającej się gminy. Ale:

a) cmentarz został ulokowany na wydmie, w lesie, na terenie KPN, na terenie zagrożonym podtopieniami (w latach 2011-2012 las tuż przy cmentarzu dosłownie stał w wodzie),

b) mimo iż w linii prostej cmentarz jest blisko przystanku, utwardzone dojście prowadzi okrężną drogą, skłaniając odwiedzających do korzystania z samochodów (-> mapka),

c) po kilkunastu latach pale chroniące las przed rozjeżdżaniem zostały usunięte przez pracowników KPN; kierowcy li to z lenistwa li to z braku wyobraźni rozjeżdżają często las, chcąc podjechać jak najbliżej grobów,

d) wnioskując z zapisów strategii, metodą małych kroków las miałby ustąpić miejsca parkingowi, który tak naprawdę miałby szansę zapełnić się raz - dwa razy w roku, co potwierdza obserwacja parkingu przy innym cmentarzu w Izabelinie (przy ul. Fedorowicza),

e) tuż obok cmentarza, od strony ul. Szymanowskiego, przebiegają linie wysokiego napięcia, pod którymi roślinność jest regularnie wycinana (-> mapka); zamiast choć częściowo wykorzystać tę przestrzeń wycinana jest puszcza

f) cmentarz nie ma sanitariatów (w 2017 roku w lesie obok cmentarza pojawił się ustęp przenośny), ludzie załatwiają swoje potrzeby między drzewami, czasem nawet wprost na ścieżkach.

 

2. Śmieci.

Przy cmentarzu jest miejsce na 1 (jeden) duży kontener na śmieci (ok 8 m3). Zostało ono wygospodarowane w obrębie cmentarza, jednak POZA jego ogrodzeniem. Śmieciarka wymienia kontener nie wjeżdżając na teren cmentarza, tylko manewrując na drodze leśnej. W efekcie runo leśne w pobliżu kontenera zostało zdewastowane, co wykorzystują kierowcy parkując w tym miejscu auta.

Kontener jest otwarty, skutkiem czego wiatr i zwierzęta roznoszą śmieci po lesie. Odwiedzającym cmentarz też często łatwiej jest wyrzucić odpadki w las niż podejść kilkadziesiąt metrów do śmietnika. Nie ustępują im grabarze, po których pracy wśród roślin wykwitają butelki PET, puszki po jedzeniu czy resztki materiałów budowlanych.

Gmina umywa ręce od sprzątania lasu, bo to przecież teren KPN, bo to cmentarz Lasek, więc sołectwo laseckie w ramach swojego budżetu sołeckiego sprząta itd. Najlepiej można to podsumować słowami powtarzanymi od lat jak mantra przez obu wójtów - albo „niedasie” albo jest plan, ale coś zawsze stoi na przeszkodzie.

 

3. Sposób zagospodarowania terenu.

Wydma, na której był stary cmentarz, została wygrodzona w dwie strony: część bliżej skraju lasu (na mapce nr 4) w kierunku ul. Szymanowskiego oraz część dalsza, w stronę ślepego końca drogi leśnej (na mapce nr 2). Wydawałoby się, że nowy cmentarz będzie zagospodarowywany jak zwykle ma to miejsce na cmentarzach, czyli od przodu, od części nr 4 - głównego kierunku dojścia. Porasta ją niskiej jakości drzewostan (głównie cherlawe sosny), zaś las w części 2 zawierał więcej starszych dębów czy klonów. Właśnie - zawierał. Dęby i klony zostały wycięte przy pomocy gminnej straży pożarnej, a pniaki powyrywane z pomocą ciężkiego sprzętu. Nowe groby są lokowane daleko od głównej bramy, od drogi, przystanku.

 

Gmina umożliwia pochówek na cmentarzu komunalnym w Laskach (choć umiejscowionym w obrębie Izabelin) każdemu, kto uiści odpowiednią opłatę. Jako, że stawki są niższe niż w Warszawie, przyciąga mieszkańców stolicy, zaczął też przyciągać złodziei. Efektem jest ekstensywnie rozbudowywany cmentarz, stanowiący uciążliwość dla KPN oraz dla okolicznych mieszkańców.

 

Skrawek KPN oddzielający Laski od Izabelina B jest zaśmiecany i dewastowany. Rozwój cmentarza niektórym przypomina rozwój naszej gminy - chaotyczny, w imię zysku oraz zaspokajania potrzeb w pierwszy lepszy sposób, kosztem pobliskich ludzi i otaczającej natury. Rodzi też pytania, które jak w soczewce pokazują niedoskonałości planowania i realizacji inwestycji w naszej gminie:

 

  1. Dlaczego podjęto decyzję o rozbudowie cmentarza akurat w takim kształcie i takim miejscu? Czy nie można było wykorzystać terenów pod liniami wysokiego napięcia?

  2. Dlaczego groby nie są najpierw lokowane od przodu, gdzie ludziom bliżej, gdzie drzewostan przedstawia mniejszą wartość? Krąży plotka, że to ze względu na potencjalne roszczenia do gruntu ze strony spadkobierców hrabiego Gliszczyńskiego. Pomijając plotkę logika zagospodarowywania terenu cmentarza budzi co najmniej zdziwienie.

  3. Dlaczego przy planowaniu cmentarza nie zaplanowano wygodnych dróg dojścia oraz miejsc postoju pojazdów tak, aby zminimalizować uciążliwości na KPN?

  4. Dlaczego na terenie cmentarza nie przewidziano sanitariatów ani systemu śmietników, a istniejący śmietnik dodatkowo zwiększa zanieczyszczenie lasu?

  5. Dlaczego przez te kilkanaście lat nie rozwiązano problemów z sanitariatami oraz śmieceniem?

 

Czy coś można by poprawić? Wg mnie tak. Na przykład:

  1. Zmienić sposób zagospodarowania, lokując nowe kwatery w części położonej bliżej dojścia.

  2. W narożniku ogrodzenia najbliżej przystanku umiejscowić furtkę i zbudować dogodne dojście do niej.

  3. Wygospodarować miejsca do parkowania pod linią wysokiego napięcia.

  4. Wybudować sanitariaty z prawdziwego zdarzenia.

  5. Umiejscowić zamykane śmietniki przy każdym wyjściu z cmentarza.

  6. Rozpocząć regularne sprzątanie lasu w okolicy cmentarza.

  7. Regularnie pytać mieszkańców i odwiedzających, co jeszcze można poprawić.

 

Powyższe punkty wymagają stosunkowo niewielkich nakładów finansowych, jak na budżet naszej gminy, a mogłyby moim zdaniem znacząco zmniejszyć obecne negatywne oddziaływanie cmentarza.

 

Jeśli ktoś z czytelników posiada dodatkowe informacje czy spostrzeżenia na temat cmentarza i zechciałby się nimi podzielić, zapraszam do kontaktu za pośrednictwem Redakcji izabelin24.pl ([email protected]).

 

PeJoT (nazwisko autora znane Redakcji)

 

CMENTARZ KOMUNALNY W LASKACH - GMINA IZABELIN W PIGUŁCE? komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się